„Powiedz mi, to zapomnę. Naucz mnie, to może zapamiętam. Zaangażuj mnie, to się nauczę”.

Słowa Benjamina Franklina można odnieść do wielu aspektów życia. Jednym z nich jest uczestnictwo w ruchu drogowym. Edukacji w tym zakresie potrzebujemy zwłaszcza z uwagi na fakt, że polskie drogi należą do najbardziej niebezpiecznych w Europie, a wśród nich na niechlubną czołówkę wysuwają się drogi Mazowsza. – To przede wszystkim skutek bardzo intensywnego ruchu drogowego. Na Mazowszu krzyżują się szlaki międzynarodowe, krajowe i wojewódzkie – wyjaśnia Jacek Kobyliński, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Siedlcach.

Jak zapobiegać tragediom? Jak dotrzeć do świadomości kierowców, aby zmienić ich skłonność do podejmowania ryzyka i zachowań sprzecznych z przepisami kodeksu drogowego? Nad tym od dawna  zastanawiają się reprezentanci różnych instytucji, którym leży na sercu jeden cel: poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przedstawiciele tych instytucji spotkali się w Siedlcach, 8 listopada na regionalnej konferencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wydarzenie zostało zorganizowane przez siedlecki WORD, Komendę Wojewódzką Policji z siedzibą w Radomiu oraz Mazowieckie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

– Obserwujemy pewne oznaki poprawy sytuacji na mazowieckich drogach. W naszym regionie zrobiono naprawdę wiele w zakresie modernizacji ciągów komunikacyjnych, budowy ścieżek rowerowych, prewencji wypadkowej czy edukacji komunikacyjnej – przyznaje dyrektor WORD. Co dalej? Praca nad poprawą stanu bezpieczeństwa wre, o czym mogliśmy się przekonać podczas konferencji. Wymieńmy tylko niektóre z realizowanych na Mazowszu akcji: „Bezpiecznie – chce się żyć”, „Lotos – Mistrzowie w pasach”, „B&N – B jak Bezpieczny, N jak Niechroniony”, „SmartStop”, „Kierowco! Nie polujemy na zebrach”. Podstawowy cel tych wszystkich działań to spowodowanie, aby liczba zabitych na drogach malała. Na Mazowszu ginie rocznie w ten sposób ponad 300 osób, ale w tym roku eksperci liczą, że statystyki nie sięgną tej liczby.    

Prelegenci konferencji, przedstawiając wdrażane przez nich narzędzia prewencji, dzielili się swoją wiedzą i spostrzeżeniami. – Na etapie edukacji szkolnej należy zacząć od nauki szacunku do drugiego człowieka i dla prawa, które NIE jest po to, żeby je łamać. To zrodzi szacunek do innych użytkowników ruchu drogowego – zaznaczył Jacek Zalewski, prezes Fundacji Krajowego Centrum  Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. O tym, że w wychowaniu komunikacyjnym kluczową rolę odgrywają rodzice mówił z kolei mł. insp. Jacek Mnich, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP zs. w Radomiu. Swoją prezentację zaczął właśnie od zacytowanych na wstępie słów Benjamina Franklina, a jako policjant miał pełne prawo przyznać: – Marzę o tym, żeby nasza „firma” miała jak najmniej klientów.  

Konferencja była też okazją do wyróżnienia osób, które w  sposób szczególny angażują się w działalność na rzecz poprawy  bezpieczeństwa na drogach. Przyznawane przez Mazowiecką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego otrzymali: Barbara Michoń – Dyrektor Szkoły Podstawowej w Sarnakach, Krzysztof  Ostrowski – radny miasta Garwolin, Mirosław Łęczycki – nauczyciel ZSP nr 1 w Siedlcach.

źródło: Życie Siedleckie