W ciemnym ubraniu, po zmroku, tuż przy jezdni idzie pieszy - kto z nas nie był świadkiem takiej niebezpiecznej sytuacji? Kierowca nie zawsze ma szansę zareagować. Dlatego odblask, jeden mały element, może uratować życie.

Statystyki biją na alarm - Polska cały czas jest niechlubnym liderem w Unii Europejskiej jeśli chodzi o liczbę wypadków z udziałem pieszych. To znak, że trzeba coś zmienić. Służyć temu ma realizowana przez Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego akcja „Jesteś widoczny, jesteś bezpieczny”. Jubileuszowa - setna już -odsłona kampanii odbyła się 31 maja w Zespole Szkół w Michałówce.

Praktyka czyni mistrza

Na uczniów czekało kilka godzin wypełnionych mnóstwem zajęć z zakresu bezpieczeństwa. Po pierwsze: pasjonujące spotkania z policjantami, którzy opowiadali o zagrożeniach i uczyli jak właściwie na nie reagować. Po drugie: lekcja praktyczna na torze przeszkód, przygotowanym przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Na pozór łatwa trasa, niejednokrotnie sprawiała trudności młodym rowerzystom. Ale wszyscy dzielnie walczyli, bo tuż za nią czekał… symulator jazdy na motorze, który cieszył się ogromną sympatią wszystkich uczestników. Po trzecie: cennych rad udzielał dzieciom strażak, który prowadził cenne zajęcia z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Oprócz teorii była oczywiście praktyka. Umiejętność właściwego przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej to podstawa i każdy powinien to potrafić. – Zbliżają się wakacje, to czas kiedy młodzież często jest świadkiem różnych zdarzeń. Ważne, żeby potrafiła szybko i właściwie zareagować – mówił st. sekc. Łukasz Świesiulski z Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie, który jest także ratownikiem medycznym.

Ważne, żeby coś błyszczało

W Polsce średnio co 47 minut dochodzi do wypadków z udziałem pieszych, a rocznie ginie w nich nawet tysiąc osób. Po każdym takim zdarzeniu prowadzone jest postępowanie. - Kierowcy zawsze tłumaczą się tak samo. Wiecie jak? „Ja po prostu nie zauważyłem”, „coś przegapiłem i spowodowałem nieszczęście” – opowiadał Jacek Kobylińki, dyrektor WORD w Siedlcach. - I właśnie po to żeby temu zapobiec chcemy uzbroić rodziny w odblaski. Można je przyczepić do plecaka, kurtki, mamie do torebki, czy babci do laski. Ważne, żeby coś błyszczało – zachęcał dyrektor. Na koniec zajęć zrobił pewien eksperyment. Poprosił, żeby na środek sali wyszło dwoje uczniów. Jeden z nich, idąc po zmroku byłby widoczny dla kierowcy zaledwie z 20-30 metrów, drugi natomiast nawet z kilkuset. Skąd różnica? Na koszulce drugiego był odblask. – To właśnie dlatego, tak ważne żeby na waszych ubraniach także zawsze były elementy odblaskowe. Nie zapominajcie o nich – apelował Jacek Kobyliński.

Zawsze warto...

W Zespole Szkół w Michałówce o bezpieczeństwie mówi się dużo i często. Jednak tego typu tematów nigdy za wiele, twierdzi dyrektor szkoły Agnieszka Szczypek – O bezpieczeństwie mówi się u nas non stop. Ale ważne jest, żeby to powtarzać, przypominać, a ta dzisiejsza akcja to takie podsumowanie wszystkich naszych działań – podkreśliła pani dyrektor.
Na zakończenie kampanii wszyscy uczestnicy otrzymali zestawy odblasków. Rozdano ich w sumie ok. 200. – Pamiętajcie nie sztuką jest dostać element odblaskowy, sztuką jest go nosić – apelował do dzieci starosta garwoliński Marek Chciałowski. Miejmy nadzieję, że uczniowie z Michałówki posłuchają jego rady i odblaski staną się nieodłączną częścią ich garderoby.